Pomidory bez skórki bez parzenia wrzątkiem — trzy sposoby: mikrofala, piekarnik i zamrażalnik

Skórkę z pomidorów można zdjąć bez gotowania wody — wystarczy mikrofalówka, piekarnik rozgrzany do 180 stopni albo noc w zamrażalniku. Klasyczne parzenie wrzątkiem przy większej ilości warzyw robi się uciążliwe, a efekt da się osiągnąć inaczej.

Obieranie pomidorów nie jest obowiązkowe, a dietetycy raczej odradzają pozbywanie się skórki.

— To nie jest do końca dobry pomysł, aby pozbywać się skórki — tłumaczyła dietetyczka Jolanta Flejszar-Olszewska na antenie radiowej Jedynki.

Są jednak sytuacje, w których obieranie ma sens. Osoby z wrażliwym układem trawiennym, dolegliwościami żołądkowo-jelitowymi oraz dzieci mogą mieć kłopot ze strawieniem skórki. Utrudnia ona też uzyskanie gładkiej, jednolitej konsystencji sosów, zup i przetworów — po zblendowaniu zostają w nich twarde drobinki.

Parzenie wrzątkiem: dwa warunki, żeby zadziałało

Najpopularniejsza metoda polega na zalaniu pomidorów wrzątkiem albo zanurzeniu ich w gorącej wodzie na kilkanaście sekund. Szefowie kuchni robią przy tym dwie rzeczy: nacinają skórkę na krzyż po stronie przeciwnej do szypułki, a po sparzeniu natychmiast przerzucają warzywa do zimnej wody, najlepiej z kostkami lodu. Szok termiczny sprawia, że skórka odchodzi praktycznie sama, bez skrobania nożem.

Mikrofalówka, piekarnik, zamrażalnik

W każdym z trzech alternatywnych sposobów zaczynasz tak samo — od nacięcia skórki na krzyż, najlepiej przy ogonku. To ten nacięty fragment później podnosi się jako pierwszy.

Mikrofalówka wymaga od kilku do kilkunastu sekund, w zależności od mocy urządzenia. Dłuższe podgrzewanie grozi tym, że pomidory po prostu wybuchną w komorze.

Przy piekarniku układasz pomidory w brytfance i wstawiasz do 180 stopni. Piętnaście minut zwykle wystarcza, żeby lekko zmiękły. Jeśli i tak przerabiasz je od razu na zupę, mogą zostać dłużej.

Zamrażalnik działa najwolniej, ale najmniej wymaga uwagi. Pomidory zostawiasz w nim co najmniej na noc, a zamrożone przelewasz ciepłą wodą — skórka schodzi bez oporu.

Do czego się nadają obrane w ten sposób pomidory

Mikrofala, piekarnik i zamrażarka sprawdzą się przede wszystkim przy pomidorach przeznaczonych na zupy, sosy i domowe przeciery, bo miąższ w każdej z tych metod trochę mięknie. Do kanapek, gdzie liczy się jędrny plaster, lepiej zostać przy tradycyjnym parzeniu wrzątkiem albo krótkim, kilkusekundowym podgrzaniu w mikrofalówce.

error: Treść zabezpieczona !!